Czym jest motywacja?
W tym artykule dowiesz się czym jest
1. Co to jest czynnik zewnętrzny motywacji.
2. Co to jest czynnik wewnętrzny.

1. Motywacja, można ją podzielić na dwa typy, zewnętrzną i wewnętrzną. Zewnętrzna – czyli wszystko co cię skłania do wykonania danej rzeczy lub nie skłania do jej wykonania. Np. kara lub nagroda. Np. Masz jakiś cel do którego dążysz. Skoro wyznaczyłaś go sobie to też założyłaś, że jest możliwy do osiągnięcia i robisz go w jakimś tam swoim tempie. np. chcesz schudnąć 10 kg i nagle ktoś Ci mówi, że jak to zrobisz to zapłaci Ci milion dolarów. Nagle rzucasz wszystko i poświęcasz się tylko temu co jest twoim celem bo chcesz jak najszybciej go osiągnąć. Albo z innej strony. Ktoś Ci mówi, że jak nie schudniesz 10 kg w np. 60 dni to zastrzeli twoich rodziców i np. mówi to jakiś morderca i wiesz, że jest to wiarygodne. Sytuacja się powtarza, robisz wszystko by zrzucić te 10 kg. Ktoś z zewnątrz cię do tego ‘zmotywował’. Twoja motywacja, stan w którym jesteś zdecydowana podjąć jakieś działanie jest zależna nie od Ciebie tylko od osób trzecich. To one mają wpływ na zmianę twojego stanu gotowości do działania jeśli uda im się znaleźć czynnik wystarczający by cię pobudzić. Dlatego ważni są przyjaciele, rodzina, chłopak/dziewczyna. Bo np. jak jesteś grubasem 100 kg i chcesz zrzucić trochę kg to możesz poprosić kumpla, który będzie cie w jakiś określony sposób motywował podczas treningu np. obrażał, pomagał, ćwiczył razem. Dobry przyjaciel wie co cię motywuje więc zawsze masz ten czynnik zewnętrzny. Jeśli twój wewnętrzny głos jest słaby to przyjaciel go zastępuje. Dlaczego przyjaciel, ktoś bliski z rodziny, chłopak/dziewczyna lub coach jest w stanie Cię zmotywować do wykonania jakiegoś ćwiczenia, trzymania się diety, zrealizowania celu? Bo masz do nich zaufanie. Być może te osoby mają jakiś autorytet w twoich oczach, w jakimś stopniu Ci imponują, zależy Ci na kontakcie z nimi. Przez to, że nie chcesz ich zawieść stosujesz się do ich poleceń. Oni też są przy Tobie bardzo blisko i mogą cię kontrolować, a ty przecież nie chciałbyś podpaść i ich zawieść. Dlatego np. podczas treningu jak już ci się nie chce zrobić tych 10 pompek w serii , a usłyszysz, że masz je zrobić to po prostu je zrobisz. Być może sam nie dałbyś rady bo pierdolisz swój wewnętrzny głos, ale szanujesz innych dlatego często mimo braku siły i chęci robisz te 10 pompek. Dokładnie tak to działa.

2. Czynnik wewnętrzny to twój wewnętrzny głos. Tutaj osoby trzecie mogą cię pocałować w d*** bo tutaj tylko ty masz wpływ na to co Cię motywuje do działania. Na ten głos wpływ ma twoje samopoczucie, poczucie własnej wartości lub jego brak – depresja. Gdy nie masz przyjaciół, którzy ci pomogą możesz liczyć tylko na siebie. I tak na prawdę jeśli nic Cię nie motywuje do podjęcia pracy z zewnątrz to możesz sam/a się motywować bo np. jesteś ciekawa jak to będzie gdy to co sobie postanowiłeś/aś zrobisz. Przeszkadza Ci obecny stan rzeczy więc szukasz czegoś nowego, dla Ciebie nieznanego. Np. ktoś sobie kiedyś pomyślał ,,A co by było gdybym latał jak ptaki?” i nic go nie motywowało z zewnątrz, ptaki przecież z nim nie rozmawiały, po prostu były, ktoś sam sobie obrał cel, aż w końcu wymyślił samolot. Bo umiał sobie wyobrazić, że człowiek potrafi latać. Jego wewnętrzny głos mówił mu, że to jest możliwe tylko trzeba znaleźć sposób. Nawet nie chcę mi się myśleć o tym ilu ludzi wokół się śmiało z pierwszej osoby budującej samolot. Oni nie wierzyli, że coś jest realne, a on wierzył, czyli miał cel, i dążył konsekwentnie dopóki go nie osiągnął. Aby jakąś osobę zmotywować wewnętrznie nie wystarczy jej mówić co np. mnie zmotywowało do podjęcia jakiegoś działania. My musimy ją przekonać, ale tak szczerze, że coś jest możliwe, jeśli ona uwierzy, że coś jest do osiągnięcia to będzie robić wszystko by to osiągnąć. Po prostu motywacja innej osoby polega na PRZEKONANIU JEJ, ŻE ONA JEST W STANIE COŚ ZROBIĆ. Natomiast chwilowe załamania motywacji to np. dni w których ze względu na trud jaki trzeba włożyć w zrealizowanie celu zaczynasz przekonywać sam/a siebie, że coś jest dla ciebie niemożliwe. Ten głos w twojej głowie to skurwysyn, łże. Jeśli byłeś/aś raz w stanie o czymś pomyśleć, że coś jest do osiągnięcia, nawet nieświadomie umiałeś/aś przypisać temu drogę, która pozwoli ci to osiągnąć. W tedy, co by nie było, należy po prostu słyszeć ten drugi głos, ale słuchać się cały czas tego pierwszego. Nagle zacząłeś/aś wątpić bo gdy zobaczyłeś ile czasu i pracy trzeba w to włożyć to stwierdzasz, że Ci się to nie opłaca. Nie prawda. Czas i tak minie więc konsekwentnie kroczek po kroczku dąż do celu. Jeśli posłuchasz się tego drugiego głosu, który chce byś zrezygnował to później będziesz mieć do siebie wyrzuty sumienia. To najgorsze co może być.

Kategorie: Artykuły

0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *